O specjalnych i tajnych akcjach komandosów słyszy się rzadko, co zresztą wydaje się dość oczywiste. W końcu są to tajne akcje. Specjalne misje, które dzieją się za linią wroga. I mimo iż często mijają długie, długie lata, to nadal takie sprawy pozostają w utajnieniu. Bo rządy niekiedy boją się przyznać do niektórych metod, czy sposobów działania, które dzisiaj mogłyby być krytykowane przez społeczność międzynarodową.
KOMANDOSI W TRAKCIE II WOJNY ŚWIATOWEJ
W trakcie II wojny światowej było mnóstwo tego typu akcji, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Zarówno alianci, jak i oś, korzystała z usług komandosów. Było całe mnóstwo rozmaitych akcji, którymi można się dziś pochwalić. Jedną z takich ciekawych akcji była Operacja Frankton, która miała miejsce na terenie Francji, gdzie zostali wysłani komandosi alianccy, aby wysadzić w powietrze kilka zaokrętowanych okrętów w porcie. Miało to na celu sparaliżowanie ruchu morskiego w tym rejonie i opóźnienie rozwoju militarnego III Rzeszy. Mimo, iż podczas misji zginęło sporo komandosów, biorących w niej udział, to i tak akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Z całą pewnością misja ta w jakimś stopniu wpłynęła na zwycięstwo Aliantów w trakcie II wojny światowej. Choć myślę, że przede wszystkim wpływ ten na zwycięstwo miały również działania Armii Krajowej (AK), która czynnie stawiała opór okupantowi niemieckiemu i dawała przykład i dobry wzór dla całej Europy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz